Ostatnim razem pisałam, że w październiku – miesiącu maryjnym – chciałabym odpocząć w ramionach naszej ukochanej Mamy. A gdzie można najlepiej odetchnąć, jak nie w sanktuarium maryjnym?
Gietrzwałd, na Warmii, to właśnie takie miejsce – miejsce spotkania z Matką. Jedyne w Polsce zatwierdzone przez Kościół miejsce objawień maryjnych.
Przyjechałam tu z dwójką młodszych pociech. Najstarszy syn z tatą został w domu. Sama, będąc mamą, nadal potrzebuję przytulić się do mojej duchowej Mamy. Nabrać sił, zaczerpnąć wody z cudownego źródełka, pójść na Mszę Św. przed Jej obraz…

